Subskrypcja RSS

Wszędzie e-learning? Nic na siłę...

autor Administrator, opublikowano 2010-01-22

Wszędzie e-learning? Nic na siłę... Firmy szkoleniowe Midwest oraz e2b.pl, szukając rynkowego zrozumienia, zaproponowały 6 czerwca 2002 ścisłe łączenie szkoleń przez Internet z zajęciami w klasie (c-learning). Obecni na spotkaniu szefowie kadr i doskonalenia zawodowego przyznali, że internetowe kursy mogą służyć do wyrównania wiedzy przed osobistymi zajęciami z trenerem. W rezultacie skuteczność takiej edukacji ma być wyższa, a koszty niższe.

Parę lat temu duże nadzieje branża szkoleniowa wiązała ze szkoleniami przeprowadzanymi na odległość za pomocą przesyłania pocztą broszurek, kaset VHS, a szczególnie multimedialnych prezentacji CD-ROM. W większości przypadków promocja i sprzedaż szkoleń prowadzonych tymi metodami zakończyła się niepowodzeniem. Czy te doświadczenia sugerują dalsze losy e-learningu?

Obie firmy analizując przyczyny niepowodzeń we wdrażaniu tzw. "distance learning" doszły do wniosku, że problem polegał nie tylko na braku interakcji i osobistego kontaktu z trenerem, ale także na braku kontroli nad przebiegiem szkolenia, co przecież w dobie szerokiego stosowania Internetu w biznesie jest możliwe. Zdaniem obu firm multimedialne możliwości można połączyć z centralnym zarządzaniem przebiegiem szkoleń, co pozwala stwierdzić, czy pracownik w ogóle korzysta z e-learningu i z jakim rezultatem. Z kolei e-learning można zastosować na wstępnym etapie szkolenia, aby wprowadzić uczestnika w teoretyczne podstawy i ugruntować jego wiedzę prostymi ćwiczeniami. Dzięki temu kontakt uczestnika z trenerem będzie lepszy, kiedy spotkają się osobiście, aby w ramach zajęć w klasie (ang. class-learning, c-learning) przećwiczyć bardziej zaawansowane umiejętności.

Firmy określają szkolenia prowadzone w dwojakim trybie jako "blended learning" i przyznają, że wprawdzie przydatność tego typu metody jest na zdrowy rozum duża, ale nie ma jeszcze bogatych doświadczeń z praktyki. Chociaż Midwest i e2b.pl zapewniają, że "blended learning" można stosować zarówno do szkoleń miękkich, jak i twardych, to amerykańskie i polskie doświadczenia są na razie zbyt skromne, aby można było przesądzać o uniwersalnej przydatności tej metody. Faktem jest, że większość wdrożeń e-learningu dotyczy twardych umiejętności i wiedzy takich jak, np. kurs na prawo jazdy, czy zakładanie lokaty bankowej przez obsługę w okienku.

Do czego może służyć "blended learning"?

Przekazywanie wiedzy i podstaw teoretycznych może być z powodzeniem realizowane poprzez krótkie moduły e-learning w formie samouczków (ang. self-paced). Uczestnik może przyswoić sobie te wiadomości w dogodnym czasie, w tempie optymalnym dla jego sposobu zapamiętywania, wybierając przy tym wariant z lektorem (dla słuchowców), albo z wykresami (dla wzrokowców). Umiejętności związane z wykorzystaniem wiedzy mogą być następnie trenowane w klasie. Pozwala to na zniwelowanie luki między wiedzą, a praktycznymi umiejętnościami (ang. knowing-doing gap).

Zdaniem szkoleniowców z Midwest i e2b.pl bardziej skomplikowane zagadnienia wymagające więcej wysiłku w zrozumieniu lub zawierające kontrowersje mogą być dyskutowane w grupie szkoleniowej dzięki forum dyskusyjnemu on-line. Oczywiście potrzebne jest do tego zaangażowanie i czas uczestnika, z którym jak wiadomo bywa różnie. O ile fakt korzystania z modułów e-learningowych można odnotować i skutecznie egzekwować na drodze służbowego polecenia, to wydaje się wątpliwe czy można wymusić dyskusję i wymianę poglądów. Ale jak słusznie zauważają przedstawiciele obu firm, jeśli kogoś trzeba zmuszać do rozwijania umiejętności, to może lepiej w ogóle nie zmuszać go do pracy zawodowej.

Internet oraz szeroko rozumiany e-learning, jest dobrym sposobem do realizacji wszelkich pre-testów, post-testów, testów zachowań. Wyniki są zbierane w systemie komputerowym i dosyć niskim nakładem osiągalne dla uczestnika, zarządu firmy lub trenera. Zautomatyzowane przyswajanie podstawowego materiału i testy mogą służyć np. kwalifikacji pracowników na drogie szkolenie w egzotycznej lokalizacji. Z pewnością pozwoli to na dokonanie inwestycji wyłącznie w tych pracowników, którzy chcą się czegoś nauczyć.

Z kolei nauka umiejętności "miękkich", ćwiczenie i utrwalanie pewnych zachowań, szczególnie związanych z komunikacją interpersonalną powinna być jednak realizowana metodą c-learning, czyli w sali szkoleniowej. Dla uczestników chcących zgłębić jakieś zagadnienie po spotkaniu w klasie udostępniona może być biblioteka odnośników internetowych, materiałów szkoleniowych oraz dokumentów wewnętrznych firmy. Najwygodniej korzystać z takiej biblioteki właśnie poprzez Internet.

Ile to kosztuje?

Jak twierdzą przedstawiciele obu firm, koszt przeprowadzenia zamkniętego szkolenia w klasie to około 6-8 tys. zł za jeden dzień szkolenia za grupę. Natomiast poprzedzający zajęcia klasowe e-learning może być realizowany w oparciu o gotowe szkolenia z multimediami dostępne na rynku, albo na podstawie szkoleń tworzonych na zamówienie. Pierwszy wariant jest z pewnością tańszy (około 200zł/osoba), ale nie ma pewności czy potrzebne szkolenie jest w wersji polskojęzycznej, albo czy materiał odpowiada założeniom. Do tego trzeba dodać koszt wynajęcia systemu udostępniającego szkolenie poszczególnym pracownikom (LMS).

Do przeprowadzenia "blended learning" potrzebne jest wynajęcie systemu komputerowego typu Learning Management System, który pozwoli "zassać" program szkolenia oraz kontrolować jego przebieg indywidualnie dla każdego pracownika. Koszt wynajęcia, to w najprostszym wariancie 1200 euro miesięcznie za 50 osób. Jak każdy system do e-learningu, LMS e2b.pl umożliwia samoobsługowe szkolenie się pracowników oraz raportowania postępów w nauce każdego z nich.

Propozycja MidWest oraz e2b.pl, należących zresztą do jednej grupy kapitałowej, dotyczy więc wykorzystania atutów obu metod nauczania, e-learning i c-learning, co w sumie ma kosztować trochę mniej niż szkolenie wyłącznie w klasie, a rezultaty mają być lepsze. Zamiast dwu, albo trzydniowego szkolenia, pozbawiającego firmę wszystkich handlowców, można zorganizować zatem jeden dzień szkolenia w klasie, poprzedzony i zakończony e-learningiem. Dodatkowa oszczędność, poza ewentualnymi oszczędnościami na samym szkoleniu, to zyskany jeden dzień więcej pracy handlowców.



Biznes Net SA
Arkadiusz Wolski

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza, aby przeszukać stronę:

Odwiedz naszych Przyjaciół!

Polecani Przyjaciele